W skrócie
- Według Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom żadne pokarmy, suplementy diety ani napoje nie przyspieszają trzeźwienia.
- Kofeina nie usuwa alkoholu. W badaniach częściowo łagodziła spowolnienie hamowania, ale go nie znosiła, a przy okazji zmniejszała poczucie upojenia.
- Z potem, oddechem i moczem wydala się mniej niż 10% alkoholu. Resztę rozkłada organizm, głównie wątroba.
- Jedzenie przed piciem obniża najwyższe stężenie. Jedzenie po piciu nie przyspiesza trzeźwienia.
Skąd biorą się mity
Alkohol schodzi z krwi powoli, w przybliżeniu w stałym tempie, średnio ok. 0,15 ‰ na godzinę. Usuwa go przede wszystkim wątroba, która rozkłada alkohol w procesie przemiany materii. Tego tempa nie da się „podkręcić” domowym sposobem.
Broszura Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU) mówi to wprost: żadne pokarmy, suplementy diety ani napoje nie są w stanie przyspieszyć procesu trzeźwienia. Każdy mit poniżej to w gruncie rzeczy wariacja na temat tego jednego błędu.
Dlaczego mimo to tak łatwo w nie uwierzyć? Bo wiele domowych sposobów zmienia samopoczucie. A samopoczucie to nie stężenie alkoholu we krwi.
Mit 1: „Kawa mnie otrzeźwi”
Kofeina nie przyspiesza usuwania alkoholu. Broszura KCPU obejmuje ją tym samym zdaniem co wszystkie inne napoje.
Badania pokazują coś bardziej podstępnego. W doświadczeniu na symulatorze jazdy (Liguori i Robinson, 2001) kofeina przyjęta razem z alkoholem częściowo skróciła czas reakcji na hamowanie. Mimo to po połączeniu alkoholu z kofeiną hamowanie wciąż zaczynało się wyraźnie później niż w próbie z placebo. Autorzy podsumowali, że kofeina nie zniesie całkowicie upośledzenia wywołanego alkoholem u kierowcy.
Drugie badanie (Marczinski i Fillmore, 2006) sprawdzało, co się dzieje, gdy kofeinę łączy się z alkoholem. Osoby badane czuły się mniej pijane, choć kofeina nie zmniejszała liczby błędów popełnianych pod wpływem alkoholu. To najgroźniejsza część mitu: kawa może sprawić, że czujesz się trzeźwiej, niż wskazuje stężenie alkoholu, a wtedy łatwiej podjąć decyzję o jeździe.
Mit 2: „Zimny prysznic postawi mnie na nogi”
Zimna woda nie zmienia tego, ile alkoholu jest we krwi. Ten usuwa głównie wątroba, w swoim tempie, niezależnie od temperatury łazienki. Podobnie jest ze spacerem czy świeżym powietrzem: ruch nie zmienia faktu, że alkohol rozkłada przede wszystkim wątroba.
Prysznic może zmienić to, jak się czujesz. Nie zmienia jednak stężenia alkoholu, a to stężenie decyduje o reakcji za kierownicą i o tym, co pokaże badanie.
Mit 3: „Wypocę to w saunie albo na siłowni”
Ten mit opiera się na założeniu, że alkohol wychodzi z organizmu głównie z potem. Tymczasem według przeglądu Cederbauma (2012) z oddechem, potem i moczem razem wydala się mniej niż 10% alkoholu. Reszta jest rozkładana w organizmie, głównie w wątrobie (Jones, 2010).
Nawet gdyby udało się wypocić odrobinę więcej, nie zmieni to obrazu: nie da się przenieść pracy wątroby na skórę. Sauna czy intensywny wysiłek po piciu nie skrócą czasu trzeźwienia.
Mit 4: „Najem się i będzie dobrze”
Tu prawda leży w szczegółach, bo liczy się moment posiłku.
- Jedzenie przed piciem lub w trakcie ma znaczenie. W badaniu Jonesa i współpracowników z 1997 roku (dziewięciu mężczyzn, mała dawka alkoholu, 0,3 g na kilogram masy ciała, wypita w ciągu 15 minut od posiłku) po posiłku najwyższe stężenie alkoholu we krwi było wyraźnie niższe niż na czczo, a czas usuwania alkoholu o 1-2 godziny krótszy. Badanie nie sprawdzało większych dawek.
- Jedzenie po piciu nie przyspiesza trzeźwienia. Broszura KCPU wymienia pokarmy wśród rzeczy, które nie przyspieszą tego procesu. Tłusta zupa czy kebab o trzeciej w nocy nie cofną tego, co już jest we krwi.
Nawet posiłek przed piciem nie jest więc „zabezpieczeniem” przed jazdą. Zmienia przebieg krzywej, ale alkohol wciąż trzeba przeczekać.
Mit 5: „Guma albo miętówka i alkomat nic nie wykaże”
Guma do żucia i miętówki zmieniają zapach z ust. Żadne z badań, na których opiera się ten serwis, nie pokazuje, że obniżają one stężenie alkoholu we krwi albo wynik badania wydechu. Nie mają też jak przyspieszyć pracy wątroby.
Inaczej jest z płynem do płukania ust zawierającym alkohol (to badanie nie dotyczyło gumy ani miętówek). W badaniu Modella i współpracowników (1993, dziesięć osób) wyniki badania wydechu dwie minuty po płukaniu były bardzo wysokie, a po 10 minutach wyraźnie niższe, daleko poniżej amerykańskiej granicy 0,08 g/dl przyjętej w tej pracy. Alkohol w jamie ustnej zawyża pomiar. Dlatego przepisy o badaniach na zawartość alkoholu każą odczekać 15 minut od zakończenia picia przed badaniem wydechu. Więcej piszemy w tekście o alkomacie osobistym.
Mit 6: „Alkohol schodzi zawsze 0,1 promila na godzinę”
Ta liczba krąży jako uniwersalna, ale nie jest ani średnią, ani regułą. Średnio organizm usuwa ok. 0,15 ‰ na godzinę, a w zależności od osoby i sytuacji tempo wynosi ok. 0,10-0,35 ‰ na godzinę (Jones, 2010). Wartość 0,1 ‰ bywa używana jako ostrożne założenie, ale nie opisuje konkretnego człowieka. Dlaczego z tych liczb nie da się wyliczyć godziny wyjazdu, opisujemy w tekście o tym, ile trwa trzeźwienie.
Mit 7: „Prześpię się i rano nie będzie po alkoholu śladu”
Skoro organizm usuwa alkohol w przybliżeniu w stałym tempie, sen nie przyspiesza tego procesu. Daje tylko upływ czasu, który i tak musi minąć. Według podręcznika GRSP/IFRC przetworzenie alkoholu z ośmiu-dziesięciu porcji może trwać nawet do 24 godzin. Szerzej w tekście o jeździe dzień po.
Co naprawdę działa
Tylko czas. Nie ma napoju, zabiegu ani posiłku, który zastąpiłby godziny potrzebne wątrobie. Jeśli masz wątpliwość, czy alkohol już zszedł, najprostsze rozwiązanie to nie prowadzić: zamówić transport, przenocować albo poprosić kogoś trzeźwego.
Źródła
- PARPA (obecnie Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom), Alkohol - czy można pić bezpiecznie? Sprawdź, czy Twoje picie mieści się w granicach niskiego ryzyka szkód (broszura), s. 5. kcpu.gov.pl
- Jones AW, Evidence-based survey of the elimination rates of ethanol from blood with applications in forensic casework, Forensic Science International 2010; 200(1-3): 1-20, DOI 10.1016/j.forsciint.2010.02.021. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
- Liguori A, Robinson JH, Caffeine antagonism of alcohol-induced driving impairment, Drug and Alcohol Dependence 2001; 63(2): 123-129. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
- Marczinski CA, Fillmore MT, Clubgoers and their trendy cocktails: implications of mixing caffeine into alcohol on information processing and subjective reports of intoxication, Experimental and Clinical Psychopharmacology 2006; 14(4): 450-458. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
- Cederbaum AI, Alcohol metabolism, Clinics in Liver Disease 2012; 16(4): 667-685. ncbi.nlm.nih.gov
- Jones AW, Jönsson KA, Kechagias S, Effect of high-fat, high-protein, and high-carbohydrate meals on the pharmacokinetics of a small dose of ethanol, British Journal of Clinical Pharmacology 1997; 44(6): 521-526. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
- Modell JG, Taylor JP, Lee JY, Breath alcohol values following mouthwash use, JAMA 1993; 270(24): 2955-2956. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
- Global Road Safety Partnership, International Federation of Red Cross and Red Crescent Societies, Drink Driving: a road safety manual for decision-makers and practitioners, 2022, s. 7 (PDF udostępniony przez WHO). who.int